Piotr Czajor

ur. 13.10.2009 r. – autyzm atypowy wysokofunkcjonujący

Piotruś

Jestem Piotruś i bardzo lubię, jak tak się do mnie ludzie zwracają. Piszą te słowa rodzice, bo jeszcze nie umiem pisać. Oni najlepiej wiedzą, co mi jest i czego potrzebuję. Chcą dla mnie jak najlepiej.

A jak to wszystko się zaczęło i dlaczego piszemy te słowa? Poczytajcie i zrozumiecie.

Mama mówi, że w wieku 2 lat, po szczepieniach, zacząłem się inaczej zachowywać- zabawy stereotypowe, nie zwracałem uwagi na to, co się dzieje dookoła, np. patrzyłem nie na mamę, ale przez mamę…
Byłem jakby za szybą, w innym świecie. Do tego bywałem bardzo niegrzeczny, gryzłem, szczypałem, stawiałem na swoim, nie mówiłem, przestałem jeść mnóstwo potraw, które wcześniej mi smakowały.

Rodzice bardzo się o mnie martwili, ale lekarze ich uspokajali, że wyrosnę. Oni jednak, nie dali za wygraną, po tej diagnozie poszli dalej. Kolejne rozpoznanie było dla nich szokiem, chociaż podejrzewali, że coś jest „nie tak” od dawna.

W październiku 2012 roku zostałem zdiagnozowany – autyzm atypowy wysokofunkcjonujący ze wstępną diagnozą Zespołu Aspergera. Rodzice nie poddali się, przystąpili do działania, żeby mnie „wydostać” z mojego świata. Znaleźli wspaniałych terapeutów, psychologów i pedagogów, załatwili przedszkole integracyjne, a przede wszystkim mocno mnie kochali i wpierali. I tak już minął drugi rok terapii, ciężkiej pracy mojej, rodziny i przyjaciół oraz wszystkich specjalistów.

A postępy? Imponujące!

Mama już nie płacze, że nie chce się przytulać- uwielbiam to robić!
Zazwyczaj, patrzę ładnie w oczy swoim rozmówcą!
Pięknie mówię- całymi zdaniami!
Potrafię nawiązywać kontakty z rówieśnikami i dorosłymi!
Szybko się uczę!
Lubię chodzić do przedszkola!
Jem więcej potraw! Tu się pochwalę, bo to aż 3 warzywa: ziemniaki, koperek- sam go kupuję w warzywniaku oraz pomidory, ale te w zupie pomidorowej!:-)

A co przede mną?

Kolejne godziny terapii logopedycznej,pedagogiczno- psychologicznej, sensorycznej oraz Trening Umiejętności Społecznych , żeby zminimalizować trudności, żebym był grzeczniejszy i mądrzejszy, no i żebym mógł się za jakiś czas znowu pochwalić, ile dają mi terapie i miłość bliskich….

Mama Beata

Apel

Jeżeli chcesz pomóc Piotrusiowi, przekazać darowiznę na Jego leczenie i rehabilitację lub pomóc w inny sposób, to skontaktuj się z nami, a my powiemy Ci jak to zrobić. Piotruś oprócz tego, że jest naszym Podopiecznym i korzysta z naszych programów fundacyjnych, należy również do grona podopiecznych Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą, za pośrednictwem której możesz przekazać darowiznę pieniężną lub przekazać 1 % swojego podatku.Kliknij tutaj, aby przenieść się na stronę Piotrusia w Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą.

Dziękujemy w imieniu Piotrka Czajora.

Galeria Piotrusia


[owl-carousel category=”piotr_czajor-slide” items=”1″ autoPlay=”6000″ transitionStyle=”fadeUp” stopOnHover=”true”]